Podnośnik ciągniony, dwuenergetyczny czy samojezdny – co wybrać do pracy na wysokości
26.08.2626

Trzy określenia, które łatwo pomylić

Firmy szukające sprzętu do pracy na wysokości coraz częściej wpisują w wyszukiwarkę hasła w rodzaju „podnośnik ciągniony elektryczny” albo „podnośnik dwuenergetyczny”. Problem w tym, że te określenia opisują dwie zupełnie różne rzeczy. Ciągniony mówi o konstrukcji i sposobie przemieszczania maszyny, dwuenergetyczny – o rodzaju napędu. Można mieć podnośnik ciągniony z napędem elektrycznym, samojezdny dwuenergetyczny albo samojezdny wyłącznie elektryczny, i każde z tych rozwiązań zachowuje się na budowie inaczej.

Pomyłka na tym etapie kosztuje realne pieniądze, bo maszyna dobrana pod złe kryterium potrafi wydłużyć prace o kilkadziesiąt procent. Warto więc uporządkować, czym te rozwiązania faktycznie się różnią i w jakich sytuacjach każde z nich ma sens.

Podnośnik ciągniony – lekki dostęp tam, gdzie nie wjedzie duża maszyna

Podnośnik ciągniony, nazywany też przewoźnym lub przyczepowym, to platforma zamontowana na podwoziu holowanym za samochodem. Na miejscu pracy rozstawia się go na podporach, a kosz unosi się na wysięgniku – zwykle do kilkunastu, czasem do ponad dwudziestu metrów. Maszyna sama się nie porusza: nie ma napędu jazdy, więc każda zmiana stanowiska oznacza zjazd koszem, złożenie podpór, przepięcie do samochodu i ponowne poziomowanie.

Ta konstrukcja ma swoje mocne strony. Podnośnik przewoźny jest lekki, wywiera mały nacisk na podłoże i można go wprowadzić w miejsca, gdzie duża maszyna samojezdna nie ma szans – przez wąską bramę, na kostkę brukową, na teren zielony wokół budynku, na dziedziniec czy plac przykościelny. Nie wymaga niskopodwozia, bo przywozi się go zwykłym samochodem z hakiem. Przy pojedynczych, punktowych zadaniach – wymianie oprawy oświetlenia ulicznego, przycince gałęzi, montażu kamery na słupie – bywa najrozsądniejszym rozwiązaniem.

Ograniczenia przyczepowych, o których nie mówi katalog

Trzy rzeczy warto wiedzieć, zanim uzna się przyczepowy podnośnik za rozwiązanie uniwersalne. Pierwsza to tempo pracy. Jeśli w ciągu dnia trzeba obsłużyć kilkanaście punktów – co jest normą przy przeglądzie oświetlenia w hali, montażu instalacji wzdłuż ściany czy pracach elewacyjnych – każdorazowe składanie i rozstawianie podpór zjada więcej czasu niż sama praca na wysokości. Maszyna samojezdna, która przejeżdża z podniesionym koszem między punktami, wykonuje to samo zadanie kilkukrotnie szybciej.

Druga to udźwig kosza. Podesty przewoźne mają zwykle wyraźnie mniejszą nośność niż maszyny samojezdne, co przy dwóch monterach z narzędziami i materiałem bywa granicą nie do przekroczenia. Trzecia to formalności, wokół których narosło najwięcej nieporozumień. Podest przewoźny należy do tej samej grupy urządzeń dozorowych co samojezdny – podlega dozorowi technicznemu UDT, wymaga aktualnej decyzji zezwalającej na eksploatację, a operator musi mieć uprawnienia na podesty ruchome przejezdne. Przekonanie, że „na przyczepowy nie trzeba uprawnień”, jest po prostu nieprawdziwe i potrafi się skończyć zatrzymaniem prac przy pierwszej kontroli.

Napęd dwuenergetyczny – co to znaczy w praktyce

Maszyna dwuenergetyczna, określana też jako bi-energy lub hybrydowa, łączy dwa źródła zasilania: silnik spalinowy i zestaw akumulatorów z napędem elektrycznym. Na zewnątrz, w błocie i na nierównym terenie, pracuje na silniku spalinowym, który daje moc potrzebną do jazdy w trudnych warunkach. Po wjechaniu do hali operator przełącza maszynę na napęd elektryczny i kontynuuje pracę bez spalin i hałasu.

Sens takiego rozwiązania widać przy zleceniach, które w ciągu jednego dnia przenoszą się z zewnątrz do wnętrza – na przykład przy budowie hali, gdzie rano montuje się obróbki na elewacji, a po południu instalacje pod dachem. Zamiast zamawiać dwie maszyny i płacić dwa razy za transport, wystarczy jedna. Dwuenergetyczne bywają najczęściej podnośniki koszowe przegubowe o wysokości roboczej kilkunastu metrów, bo to właśnie one najczęściej pracują w takim mieszanym trybie.

Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że w większości zleceń napęd hybrydowy nie jest potrzebny. Jeśli prace toczą się wyłącznie w hali, wystarczy maszyna czysto elektryczna – jest tańsza w wynajmie i prostsza w obsłudze. Jeśli praca odbywa się tylko na zewnątrz, na nieutwardzonym terenie, lepiej sprawdzi się klasyczna maszyna spalinowa z napędem terenowym.

Samojezdny elektryczny – rozwiązanie, po które sięga większość firm

W praktyce najczęściej wynajmowaną maszyną pozostaje samojezdny podnośnik z napędem elektrycznym: nożycowy, gdy wystarczy ruch w pionie i potrzebna jest duża platforma robocza, albo koszowy przegubowy, gdy trzeba ominąć przeszkodę i sięgnąć w bok, ponad instalacją czy regałem. Taka maszyna sama dojeżdża na stanowisko, przemieszcza się z podniesioną platformą, pracuje cicho i bez emisji spalin, a jej akumulatory wystarczają zwykle na pełną zmianę roboczą.

Kluczową przewagą jest ciągłość pracy. Ekipa nie traci czasu na przestawianie sprzętu, tylko posuwa się wzdłuż ściany albo między rzędami regałów. Przy pracach seryjnych – montażu oświetlenia, instalacji wentylacyjnych, okablowania, malowaniu – ta różnica przekłada się wprost na liczbę dni wynajmu, czyli na rachunek. Dlatego zanim zdecydujesz się na maszynę przewoźną ze względu na niższą stawkę dobową, warto policzyć koszt całego zlecenia, a nie samej doby.

Jak wybrać – trzy pytania, które wystarczą

Wybór upraszcza się, gdy odpowiesz sobie na trzy pytania. Ile jest punktów pracy i jak daleko od siebie leżą? Jeden lub dwa punkty przemawiają za maszyną lekką i przewoźną, kilkanaście – zdecydowanie za samojezdną. Gdzie maszyna będzie pracować i jak tam wjedzie? Wąska brama, kostka brukowa i teren zielony to argument za sprzętem lekkim, utwardzony plac i posadzka przemysłowa otwierają całą flotę. I wreszcie: czy prace odbywają się tylko wewnątrz, tylko na zewnątrz, czy w obu miejscach naraz? To pytanie rozstrzyga o wyborze napędu – elektrycznego, spalinowego albo dwuenergetycznego.

Warto też z góry ustalić dwie liczby: potrzebną wysokość roboczą oraz łączną masę osób, narzędzi i materiału, która znajdzie się na platformie. Te dwa parametry eliminują większość maszyn z listy szybciej niż jakiekolwiek inne kryterium.

Dobierzemy podnośnik do Twojego zlecenia – CITYRENT POLSKA

CITYRENT POLSKA wynajmuje samojezdne podesty ruchome w ośmiu lokalizacjach w Polsce – od Poznania i Warszawy, przez Wrocław, Zieloną Górę i Gorzów Wielkopolski, po Konin, Leszno i Białą Podlaską. W ofercie znajdziesz podnośniki koszowe elektryczne i przegubowe do pracy w halach i przy elewacjach, maszyny spalinowe z napędem terenowym do trudnych warunków zewnętrznych oraz podnośniki nożycowe elektryczne o wysokości roboczej od sześciu do kilkunastu metrów.

Każda maszyna ma aktualne badania UDT i dokumentację gotową do okazania podczas kontroli, a w razie awarii na plac dojeżdża mobilny serwis 24h. Prowadzimy również szkolenia operatorów podestów ruchomych przejezdnych, dzięki którym Twoi pracownicy mogą legalnie obsługiwać wynajmowany sprzęt.

Jeśli nie masz pewności, jaka maszyna sprawdzi się przy Twoim zleceniu, opisz nam prace: rodzaj obiektu, wysokość, na jakiej trzeba pracować, liczbę punktów, rodzaj podłoża i drogę dojazdową. Podpowiemy, co ma sens, i przygotujemy wycenę – również dla wynajmu długoterminowego.

×
Masz pytania i wątpliwości?
Zapraszamy do kontaktu